Artykuły

Z Józefem Wybickim po Pomorzu i Wielkopolsce

.

Stanisław Dziuba

.

Nie wszyscy wiedzą, że Józef Wybicki, który jest najbardziej znany, jako autor słów Mazurka Dąbrowskiego – to jeden z najwybitniejszych Polaków. Żył i działał jako polityk w ostatnich dziesięcioleciach I Rzeczpospolitej. Był też świadkiem i uczestnikiem historycznych wydarzeń pierwszych dziesiątków lat XIX w. Jakoś w cieniu Mazurka Dąbrowskiego pozostaje wiele innych jego dokonań. Wybicki był autorem librett operowych i sztuk teatralnych. Jego sztuki wystawiał W. Bogusławski w Teatrze Narodowym. Jedna z nich, mianowicie komedia Kulig, była grywana w latach 70-tych i 80-tych XX w. w wielu teatrach polskich. Wybicki to uczestnik: Konfederacji Barskiej, Powstania Kościuszkowskiego, współtwórca, razem z gen. J. H. Dąbrowskim, Legionów Polskich we Włoszech. To również autor pism politycznych, jak i uczestnik wielu wydarzeń politycznych w I Rzeczpospolitej. Brał udział w elekcji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego (1764 r.), był posłem na Sejm I Rzeczpospolitej. Wreszcie to polski polityk: wojewoda – senator w okresie Księstwa Warszawskiego, a w czasach Królestwa Polskiego ( pod berłem cara) prezes Sądu Najwyższego.
Urodził się 29. 09.1747 r. w Będominie na Ziemi Kościeliskiej. Dworek, w którym przyszedł na świat, został na początku XX w. przebudowany i rozbudowany. Stąd naszym pierwszym etapem wędrówki po Pomorzu, śladami Wybickiego, jest Będomin. Obecnie ma tu swoją siedzibę Muzeum Hymnu Narodowego. Zgromadzone są w nim pamiątki po J. Wybickiem. Przedstawiona jest również historia Mazurka Dąbrowskiego, a ponadto prezentowane jest wyposażenie dworu szlacheckiego z XVIII w.
Nasza wędrówka wiedzie do Gdańska-Oruni. Tu, w miejscowym kościele p.w. św. Ignacego Loyoli, znajduje się tablica pamiątkowa, informująca, że: W kolegium jezuickim (istniejącym w dawnych Starych Szkotach – pobliskiej wsi) kształcił się Józef Wybicki, autor Hymnu Jeszcze Polska nie zginęła. Wybicki w tym kolegium uczył się w latach 1755 – 1765 i był pilnym, choć krnąbrnym uczniem.
Stąd, jego stryj Franciszek Wybicki, proboszcz w Skarszewach ( w gminie Wicko, w pow. lęborskim, na Pomorzu), po śmierci ojca, opiekował się młodym Józefem i zabrał go z kolegium jezuickiego. Wybicki zamieszkał u stryja. W Skarszewach Wybicki odbywał praktykę prawniczą, a potem pracował w miejscowym sądzie grodzkim. Przypomina o tym tablica pamiątkowa na gmachu byłego sądu grodzkiego. Obecnie, po odnowieniu, ma tu siedzibę ośrodek kultury.
Kiedy w latach 1766 – 1767 Wybicki został członkiem Trybunału Koronnego, uczestniczył w jego sesjach w kilku miastach, w tym w Bydgoszczy . Informuje o tym tablica pamiątkowa na budynku Biblioteki Miejskiej w Bydgoszczy.
Na dłużej zatrzymamy się w Manieczkach. To mała miejscowość, położona w gminie Brodnica, w pow. średzkim, w Wielkopolsce. W niej, w 1781 r. Wybicki zakupił majątek i kilka okolicznych wsi. W Manieczkach wybudował dworek, w którym zamieszkał. Tu tworzył libretta oper, komedie, sztuki teatralne i pisał pisma polityczne. Majątek i dwór w Manieczkach był własnością Wybickiego przez 40 lat. Ale dworu Wybickiego już nie ma. Spłonął w kilka lat jego śmierci . W innym miejscu w tej wsi, w 1894 r. postawiono nowy dwór dla rodziny Grodzickich. W 1949 r. Manieczki przeszły na własność PGR-ów, z których powstał Kombinat PGR. Siedziba dyrekcji Kombinatu mieściła się w byłym dworze Grodzkich. W kombinacie kontynuowano pamięć o Wybickim. Z inicjatywy dyrektora kombinatu otwarto w tym dworku Muzeum Józefa Wybickiego. Gdy spadkobiercy rodziny Grodzkich odzyskali dworek, w 2006 r. muzeum zostało zamknięte. Autor miał to szczęście, być wcześniej w tym Muzeum i podziwiać eksponaty związane z postacią Wybickiego.
Pamiątką po Wybickim w Manieczkach jest zbudowana w 1786 r. z jego fundacji kaplica. To budowla w kształcie rotundy, którą polecił wznieś Wybicki w podziękowaniu Opatrzności za pomyślność w życiu. W miejscowym parku, w 1965 r. postawiono głaz pamiątkowy, z tablicą informującą, że w tym miejscu stał dwór Wybickiego. Odsłonięto również w 1992 r. na innym wielkim głazie popiersie autora Murka Dąbrowskiego.
Los rzucał Wybickiego po różnych miejscach. Po upadku Powstania Kościuszkowskiego przebywał na obczyźnie. W końcu dotarł do Paryża. Potem były północne Włochy. Tu wspólnie z gen J.H. Dąbrowskim, uczestniczył w tworzeniu Legionów Polskich. W Reggio Emilia, wzruszony widokiem defilującego polskiego wojska, pisze Mazurka Dąbrowskiego. Przypomina o tym tablica pamiątkowa, właśnie tam, we Włoszech w Reggio Emilia. Zanim jednak zakończymy naszą wędrówkę śladami Wybickiego w Poznaniu, odwiedzimy jeszcze Wrocław. .Jak doszło do tego, że w latach 1803 – 1804 Wybicki mieszkał we Wrocławiu ? Otóż, po zakończeniu działań w Legionach Polskich Wybicki chciał wrócić do Wielkopolski. Ciążył jednak na nim wyrok władz pruskich za wywołanie powstania kościuszkowskiego w Wielkopolsce. Jego majątek w Manieczkach został zarekwirowany. Król pruski objął Wybickiego amnestią, ale jako miejsce pobytu wskazał Wrocław.
Ponieważ, wydaje się, że ten fragment życiorysu Wybickiego jest mniej znany, a i Wrocław to miejsce zarówno studiów, jak i wieloletniego pobytu autora we Wrocławiu, temu fragmentowi życia Wybickiego poświęci więcej uwagi ( w oparciu o informacje zawarte w Encyklopedii Wrocławia Wydawnictwo Dolnośląskie 2001 r.). Wybicki dociera do Wrocławia w 1803 r. i zamieszkuje w nim wraz z synami Łukaszem, Aleksandrem i Józefem Ksawerym w zajeździe przy obecnej ulicy Kuźniczej 22. Synowie rozpoczynają naukę w miejscowej Szkole Rzemiosł i Budownictwa, zaś Wybicki pisze książki poświęcone pedagogice oraz tłumaczy kilka dzieł z tej dziedziny z j. francuskiego. Pisze też Rozmowy i podróże ojca z dwoma synami oraz Moje godziny szczęśliwe. Tu pisze też pierwszą część swojej najważniejszej książki, tj. pamiętników Życie moje.
We Wrocławiu Wybicki mieszkał w Zajeździe ,, Pod Złotym Berłem”, o którym pierwsza wzmianka pochodzi z II poł. XVII w. Prawdopodobnie w II poł. XVIII w. na tym budynku powstał ozdobny kartusz z napisem w języku polskim: ,, Wiazdny Dom Pod Złotym Berłem”. W czasie walk o twierdzę Wrocław w 1945 r. budynek został zniszczony do wysokości pierwszego piętra, a następnie wyburzony. W jego miejsce pod koniec XX wieku powstał budynek Instytutu Filologii Angielskiej Uniwersytetu Wrocławskiego. O pobycie Wybickiego we Wrocławiu przypomina tablica pamiątkowa na gmachu tego Instytutu z napisem:
Wiazdny Dom Pod Złotym berłem. Nazwa polskiej gospody, która przetrwała do 1945 r. Tu zamieszkiwali liczni polscy podróżnicy, a byli wśród nich: – Józef Wybicki ( 1803, 1804 r.) twórca Mazurka Dąbrowskiego, – Fryderyk Skarbek ( 1811r.) czołowy ekonomista, -Karol Lipiński (1849 r.) wybitny skrzypek i kompozytor.

.


Po spotkaniu z Napoleonem w Dreźnie, J. Wybicki i gen. J. H, Dąbrowski wraz z wojskiem francuskim, w dniu 6. XI. 1805 r. przybywa do Poznania. Gen. Dąbrowski tworzy armię polską, a Wybicki buduje zręby państwowości polskiej, najpierw w Wielkopolsce a potem w Księstwie Warszawskim. Bierze udział w kampanii napoleońskiej oraz w wyprawie na Moskwę.
Ale kolejne rozczarowanie. Klęska Napoleona. Wybicki osiada w swoich Manieczkach, które wcześniej zwrócił mu Napoleon. Zmienia orientację polityczna, stając się zwolennikiem cara Rosji jako króla Królestwa Polskiego. Przyjmuje i pełni przez 3 lata ( 1816 – 1819 r.) funkcję prezesa Sądu Najwyższego Królestwa Polskiego.
Wybicki umiera w Manieczkach 10. 03. 1822 r. Początkowo pochowano go na cmentarzu parafialnym w pobliskiej Brodnicy, a wiele lat później, w 1923 r. dokonano ekshumacji.
Naszą wędrówkę śladami Wybickiego kończymy w Poznaniu. Najpierw zatrzymamy się na Rynku Starego Miasta. Na Ratuszu, w 2020 r. umieszczono tablice twórcy słów hymnu polskiego, żyjącego i tworzącego w Wielkopolsce. Na koniec udajemy się na Wzgórze św. Wojciecha. W Krypcie Zasłużonych Wielkopolan, w kościele pw. św. Wojciecha, zwaną ,,Poznańską Skałką” (na wzór Krakowskiej Skałki) spoczywa, obok urny z sercem gen. J. H. Dąbrowskiego Józef Wybicki. Nasza wędrówka po miejscach, w których żył i tworzył wybitny Polak- patriota dobiegła końca.
Stanisław Dziuba
Piszą ten tekst o J. Wybickim korzystałem z wiadomości zawartych w Internecie.

.

Wrocław z uśmiechem i na wesoło

Po adresach ich poznacie

W 570 rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika

Zwierzęta w szopce betlejemskiej

Uroczyste, już 90-te urodziny Koziołka Matołka

Czemu PiS powinno wygrać wybory

Inne z sekcji 

Wiersze Jana Zacharskiego: „Kieszonkowy dyktator”

  Jan Zacharski . On nie uświadomił sobie do tej pory, Że sromotnie przegrał niedawne wybory. Nastała już teraz odpowiednia pora, By kieszonkowego dorwać dyktatora, Który pomimo wielkiego draństwa, Za nie formalną ma się głowę państwa. On wszelkiej władzy kieruje sterem, Teatru marionetek jest on reżyserem. Daje nagany oraz laurki, Stale z za kulis pociąga […]

Z kroniki pan…I.G nr 61 „Komisyjnie”

.   Przed komisjami świadków tłok. I natłok wykrętów. Michała Dworczyka „dopadła” epidemia niepamięci. Artura Sobonia – natręctwo swobodnej wypowiedzi, a Piotra Wawrzyka – odmowa zeznań. Posłowie PIS-u głosowali za tymi ciałami Sejmu, przecież! Myśleli, że ciała będą bezwolne? Nie pamiętają, co sami narobili, ale – co robiła ówczesna opozycja – bardzo dokładnie. Czy tylko […]