Artykuły

Wiersze Jana Zacharskiego – „Podróż na Marsa

Jan Zacharski

.

Podróż na Marsa

.
Pozwolę sobie sam udzielić głosu,
Chcę mówić o sprawie podboju kosmosu.
To pan Twardowski przypominam sobie,
Kiedyś był pierwszy na Srebrnym Globie.
Podbój kosmosu także zwyciężył,
Kiedy dwóch takich ukradło księżyc.
To do wielkich sukcesów stanowi podnietę,
Ludzie dziś podbijają czerwoną planetę.
By zadowolić swoje władze zwierzchnie,
Łazik penetruje marsjańską powierzchnię.
Drogą fizycznej fachowej obróbki
Marsjańskiego gruntu badane są próbki.
Nad planetą lata też helikopterek,
Który wciąż marsjańską bada atmosferę.
Tutaj będą ludzie, mówiąc bardziej ściśle,
Ich dane osobowe na Marsa się wyśle.
Taka perspektywa jest dziś bardzo blisko,
Tam mojego kolegi będzie też nazwisko.
Dla badaczy kosmosu mam dziś dobrą radę,
Wyślijmy na Marsa krajową obsadę.
Nasi rządzący doczekali chwili,
Gdy na marsjańską podróż sobie zasłużyli.
Na Marsa przede wszystkim wysłany zostanie
Pan Prezes Kaczyński i jego dworzanie.
W mojej świadomości panuje zachęta,
By też wysłać na Marsa pana Prezydenta.
Także Morawiecki – wzór prawdomówności,
Swą podróżą sprawi nam wiele radości.
Do marsjańskiej podróży kolejny nabytek,
To nieoceniona jest marszałek Witek.
W marsjańskiej podróży pokaże nam plecki
Równie nieoceniony marszałek Terlecki.
Na Marsa przesiedlimy z ich zasobnych domów
Plejadę fanatyków oraz oszołomów.
Okazję do podróży stanowi też lista,
Na której będzie każdy fundamentalista.
Ci, którym jest bliska polityczna farsa,
Będą mieć swoje miejsce w podróży na Marsa.
.
Jan ZACHARSKI 12.06.2021 r.

Inne z sekcji 

Chwila liryki. Odsłona trzydziesta – Jerzy Ficowski

. Jan Chudy . 5 sierpnia mija 80-ta rocznica likwidacji, w ramach niemieckiej operacji „Reinhard„ w warszawskim getcie, Domu Sierot prowadzonego przez Janusza Korczaka . Czterogodzinny marsz 200 dzieci na Umschlagplatz , załadunek do wagonów, kilkunastogodzinna jazda i przegonienie od razu dzieci do komory gazowej dopełniły niewyobrażalną tragedię . Natychmiast też narodziła się legenda Starego […]

Wiersze Jana Zacharskiego: „Festiwal nienawiści”

. Jan Zacharski . Festiwal nienawiści   Rzekł Jacek Kurski będąc w łazience, Ja to od kłamstwa umywam ręce, Więc lustereczko, powiedz mi przecie Że jestem najbardziej prawdomówny w świecie. Moją odpowiedź niewątpliwie znasz, Że z ciebie jest największy łgarz. Jest jeszcze jedna szansa duża, Gdy Pinokio kłamał, nos mu się wydłużał, Ty jesteś jednym […]