Artykuły

Wiersze Jana Zacharskiego: „Na granicy”

.

Jan Zacharski

.

Od dłuższego czasu cudzoziemskie plemię

Ma zamiar wkraczać na polską ziemię,

Chociaż suwerenność oni mają za nic,

Władza bohatersko broni naszych granic.

Nasza święta ziemia wymaga opieki,

Ochronią ją płoty i z drutu zasieki,

Jest naruszanie granic pod uwagę brane,

Dlatego broni się władza wyjątkowym stanem.

Odnośne służby są dziś naszą bronią,

One cudzoziemców z granicy pogonią.

Chcę zdradzić niniejszym ważną tajemnicę,

Głównie terroryści szturmują granicę,

Opinia publiczna ten fakt zapamięta,

Że część tych terrorystów to są niemowlęta.

Niemowlę jest zdolne do wszelkiego draństwa,

Może więc zagrażać bezpieczeństwu państwa,

Dla obserwatorów to rzecz oczywista,

Każde małe dziecko to też terrorysta,

Do tego trzeba dodać też niestety,

Że terrorystkami są także kobiety.

Są hordy migrantów na wszystko gotowe,

Jest też cudzoziemiec, który zgwałcił krowę.

Wśród osób, które dążą do azylu,

Jest także wielu wrednych pedofilów.

Osoby, które forsują granicę,

Ukrywają niejedną mroczną tajemnicę,

I właśnie one tak jak mało kto,

Uosabiają sobą tylko samo zło.

Interes kraju to wymagać musi,

By uchodźców przepędzić znów do Białorusi.

Białorusi natomiast zaś przyszło do głowy,

Aby nam zaserwować dziś ruch wahadłowy.

Wydaje jej się, że nasz kraj pokona,

Odsyła cudzoziemców z powrotem znów do nas.

To wstyd przynosi obu naszym krajom,

Że oni chorują, oni umierają.

Gdzie są dzieci uchodźców, jak wieść gminna niesie,

Gdzieś tuż obok granicy umierają w lesie.

Jan ZACHARSKI 23.10.2021r.

.

Wiersze Jana Zacharskiego: „Biją”

Fraszki Jana Zacharskiego: „Moim zdaniem”

Wiersze Jana Zacharskiego: „Tłuste koty”

Wiersze Jana Zacharskiego – „Milczenie”

Inne z sekcji 

Chwila liryki. Odsłona trzydziesta – Jerzy Ficowski

. Jan Chudy . 5 sierpnia mija 80-ta rocznica likwidacji, w ramach niemieckiej operacji „Reinhard„ w warszawskim getcie, Domu Sierot prowadzonego przez Janusza Korczaka . Czterogodzinny marsz 200 dzieci na Umschlagplatz , załadunek do wagonów, kilkunastogodzinna jazda i przegonienie od razu dzieci do komory gazowej dopełniły niewyobrażalną tragedię . Natychmiast też narodziła się legenda Starego […]

Wiersze Jana Zacharskiego: „Festiwal nienawiści”

. Jan Zacharski . Festiwal nienawiści   Rzekł Jacek Kurski będąc w łazience, Ja to od kłamstwa umywam ręce, Więc lustereczko, powiedz mi przecie Że jestem najbardziej prawdomówny w świecie. Moją odpowiedź niewątpliwie znasz, Że z ciebie jest największy łgarz. Jest jeszcze jedna szansa duża, Gdy Pinokio kłamał, nos mu się wydłużał, Ty jesteś jednym […]