Artykuły

Wiersze Jana Zacharskiego – „Mateuszek”

.

Jan Zacharski

.

Mateuszek

Przed wrocławskim liceum szansa się otwiera,

Szkoła Słowackiego dała nam premiera,

Choć literaturoznawcy zastosują weto,

Pan Morawiecki także jest poetą,

A każda jego publiczna rozmowa

To bardzo liczne górnolotne słowa.

Środków poetyckich stosuje on sporo,

Metaforę pogania inną metaforą,

A to jest poezja wręcz awangardowa,

Bo niezrozumiałe są w niej liczne słowa,

I nigdy tego on nie uściśli,

Co rzeczywiście miałby mieć na myśli.

Ze stosunku do prawdy zasłużył na dwóję,

Zbyt rygorystycznie on jej nie traktuje,

Mówiąc oględnie, ona go nie wzrusza

Bo on ją mija, nie uchylając kapelusza.

Jest jeszcze jego kolejna gra,

On się na wszystkim i na wszystkich zna,

On jest też gotów przedstawić dowody,

Że uprawiał wszelkie możliwe zawody.

W każdym zawodzie wspierał gospodarkę,

Mógłby zastąpić nawet i dojarkę.

Premier Morawiecki ma tak tęgą głowę,

Że jego zasługi są ponadczasowe.

Należy przyjąć, że za jego sprawą

Polskie rycerstwo okryło się sławą,

I że sukcesy miało niepoślednie

Pod Cedynią, Grunwaldem i Wiedniem.

Historycznych wydarzeń udowodnił splot,

Że to Morawiecki miał skoczyć przez płot,

Jest jego zasługa też udowodniona,

Że Unia przyjęła nas do swego grona.

Trzymał do chrztu Mieszka, prawda na sto procent,

Udowodnił to niegdyś pewien znany docent.

Z tych wszystkich powodów, jak wieść gminna niesie,

Doczeka się premier schedy po prezesie.

Jan ZACHARSKI 14.11.2020r.

.

Wiersze Jana Zacharskiego: „Mieszanka firmowa”

Szkic do portretu ( wiersz satyryczny )

Jana Zacharskiego fraszki świeże i chrupiące jak bułeczki. Polityczne zaczepki (20.12.2020)

Wiersze Jana Zacharskiego: „Osobistość”

Polityczna zaraza

Inne z sekcji 

Baron Agostino La Lomia i jego Akademia Parnasu

. Grzegorz Wojciechowski .     Pewnego sierpniowego dnia 1969 roku ukazał się w kilku ważnych dziennikach, takich jak:  „Giornale di Sicilia” w Palermo,  „Giornale d’Italia” w Rzymie, czy też w paryskim „Le Figaro” i wielu innych gazetach, pewien nekrolog, który wywołał poruszenie w sferach sycylijskiej tytułowanej szlachty, tak licznej na tej wyspie.    W […]

Henryka Worcella kłodzkie lata

. Grzegorz Wojciechowski .   Ten artykuł traktuje o moim sąsiedzie, którego miałem poznać w czasie ostatnich miesięcy jego życia, mieszkaliśmy bowiem we Wrocławiu przy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie. Dziś na ścianie budynku, w którym mieszkał i tworzył  pisarz znajduje się skromna tablica pamiątkowa.          „Zaklęte Rewiry”, film z 1975 roku, w reżyserii Janusza Majewskiego, […]