Artykuły

Wiersze Jana Zacharskiego: „Kariera”

Daniel Obajtek

.

Jan Zacharski

.

KARIERA

.

Za nim w dzieciństwie wyrósł z krótkich majtek,

Synonimem sukcesu był Daniel Obajtek,

Amerykańska się przed nim otwarła kariera,

Od pucybuta aż do milionera.

Fortuna dla niego była bardzo rada,

On się nawet dotychczas dobrze zapowiada.

Bardzo się pani Szydło zachwyciła nim,

Kiedy przed kilku laty odwiedziła Pcim,

Bo okazała się ona tak miła,

Że Daniela Obajtka talenty odkryła.

Odtąd dla wójta maleńkiego Pcimia

Szansa na karierę powstała olbrzymia.

Podjął od tej chwili skuteczne wyścigi,

By się do kadrowej dostać pierwszej ligi.

Rzekł: ja swą karierę bardzo sobie cenię,

I na fotelu prezesa zasiada w „Orlenie”.

Nie przywiązuje wagi do wielkiej gotówki,

Chociaż mu „Dziennik Łódzki” zarzucił łapówki.

Kompetentnych osób powiedziało grono,

Że mu żadnych zarzutów nie udowodniono.

Choć przysłowiowa pospolitość skrzeczy,

Dowiódł, że powołany jest do wielkich rzeczy.

Powierzyły mu misję dziś współczesne czasy,

Repolonizację całej naszej prasy.

Ich krajowa własność jest nadrzędnym celem,

Gdy niemiecki kapitał jest ich właścicielem.

Wszystkie gazety powinny być nasze,

Nie będzie Niemiec nam dmuchał w kaszę.

Rejestr zasług Obajtka jest bardzo długi,

I wiekopomne są jego zasługi,

Więc nie są to wcale żadne idiotyzmy,

Że zasłużył na karierę Nikodema Dyzmy,

Który całym swoim niecodziennym życiem

Dla polityków się okazał odkryciem.

To człowiek wielkiego sukcesu, a zatem,

Obajtek na premiera jest dziś kandydatem,

Czy awans błyskotliwą uwieńczy karierę,

Czy wkrótce go Kaczyński uczyni premierem?

.

Jan Zacharski 20.02.2021r.

Inne z sekcji 

Chwila liryki. Odsłona trzydziesta – Jerzy Ficowski

. Jan Chudy . 5 sierpnia mija 80-ta rocznica likwidacji, w ramach niemieckiej operacji „Reinhard„ w warszawskim getcie, Domu Sierot prowadzonego przez Janusza Korczaka . Czterogodzinny marsz 200 dzieci na Umschlagplatz , załadunek do wagonów, kilkunastogodzinna jazda i przegonienie od razu dzieci do komory gazowej dopełniły niewyobrażalną tragedię . Natychmiast też narodziła się legenda Starego […]

Wiersze Jana Zacharskiego: „Festiwal nienawiści”

. Jan Zacharski . Festiwal nienawiści   Rzekł Jacek Kurski będąc w łazience, Ja to od kłamstwa umywam ręce, Więc lustereczko, powiedz mi przecie Że jestem najbardziej prawdomówny w świecie. Moją odpowiedź niewątpliwie znasz, Że z ciebie jest największy łgarz. Jest jeszcze jedna szansa duża, Gdy Pinokio kłamał, nos mu się wydłużał, Ty jesteś jednym […]