Artykuły

Wiersze Jana Zacharskiego: „Błazenada

.

Jan Zacharski

.

Każdy wielki władca satysfakcji zazna,

Kiedy ma na swym dworze prawdziwego błazna,

Który na tej swojej błazeńskiej posadzie

gustuje w błazeństwie oraz w błazenadzie.

Mając swojej władzy jej błogosławieństwo,

Stawia na tupet, butę, jak też i błazeństwo.

Swego kandydata na błazna dziś szukasz,

Oto Marek Suski – z zawodu perukarz.

Mówią o nim nawet jego zwolennicy,

Intelektualnej sprawności posiada deficyt,

Choć się o nim twierdzi, że to tęga głowa,

Jego inteligencja jest bezobjawowa,

Czy on jest niemądry, powiedziałbym raczej,

Że w pewnym sensie jest mądry inaczej,

Jego proces myślowy idzie pełną parą,

Jednak szare komórki robią go na szaro.

Podczas komisji poselskiej spowiedzi

Carycę Katarzynę próbował prześledzić.

Swoich zwolenników zrobił teraz w trąbę,

Bowiem zdetonował atomową bombę,

Jego adwersarze wprawdzie powiedzieli,

Że o Pegasusie wcale nie słyszeli,

Suski jednak palnął szukając rozgłosu,

Że Pegasus podsłuchał już kilkaset osób.

Stale on podkreśla, że jest dziś gotowy,

Aby zreformować dziś program radiowy,

Tej reformy chwalebne nastąpią praktyki,

Osiemdziesiąt procent dla polskiej muzyki.

Kiedy myślę o błaznach, drogi czytelniku,

To przede wszystkim myślę o Stańczyku,

Który dla królestwa zrobił bardzo wiele,

Był najbardziej doradcą oraz myślicielem,

A jego zasługi zaś brały się z tego,

Że chociaż był mądry, udawał głupiego.

Gdy na swym wizerunku pan Suski się skupi,

To udaje mądrego, w istocie jest głupi.

I to jedno wskazują jego obyczaje,

Suski nawet na błazna się dziś nie nadaje.

.

Jan ZACHARSKI 12.02.2022r.

.

Wiersze Jana Zacharskiego: „Pupilka”

Wiersze Jana Zacharskiego: „A buty cisną”

Wiersze Jana Zacharskiego: „Brukselska okupacja”

Wiersze Jana Zacharskiego: „Tłuste koty”

Inne z sekcji 

Baron Agostino La Lomia i jego Akademia Parnasu

. Grzegorz Wojciechowski .     Pewnego sierpniowego dnia 1969 roku ukazał się w kilku ważnych dziennikach, takich jak:  „Giornale di Sicilia” w Palermo,  „Giornale d’Italia” w Rzymie, czy też w paryskim „Le Figaro” i wielu innych gazetach, pewien nekrolog, który wywołał poruszenie w sferach sycylijskiej tytułowanej szlachty, tak licznej na tej wyspie.    W […]

Henryka Worcella kłodzkie lata

. Grzegorz Wojciechowski .   Ten artykuł traktuje o moim sąsiedzie, którego miałem poznać w czasie ostatnich miesięcy jego życia, mieszkaliśmy bowiem we Wrocławiu przy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie. Dziś na ścianie budynku, w którym mieszkał i tworzył  pisarz znajduje się skromna tablica pamiątkowa.          „Zaklęte Rewiry”, film z 1975 roku, w reżyserii Janusza Majewskiego, […]