Artykuły

Wiersze Jana Zacharskiego – „Autoportret”

Rys Alex Federley

.

Jan Zacharski

.

AUTOPORTRET

.

Odkąd życiową drogą podążam wytrwale,

Nie pamiętają nawet najstarsi górale,

Mych życiowych dokonań bogata jest lista,

Zaś droga bardzo często była wyboista.

Ja rok po roku, noga za nogą,

Podążam powoli swoją życia drogą,

Nie dbając o sukcesy, ani o zaszczyty,

Staram się o jedno, by być przyzwoitym.

Mając życiowy długowieczny staż,

Zabiegam o to, by zachować twarz.

Naganny stan rzeczy mnie dziś nie zaskoczy,

Mogę patrząc w lustro spojrzeć sobie w oczy.

Nie dokonam pewnie żadnego odkrycia,

Gdy stwierdzę, że dotarłem do jesieni życia,

To mej sytuacji zapewne nie zmieni,

Że do bardzo późnej dotrwałem jesieni.

Co mi najbardziej dziś w życiu przeszkadza,

To socjotechnika, której sprzyja władza.

Panowie, to mnie najbardziej przeraża,

Że często traktujecie mnie jak gówniarza.

Nie chcę, by stało się smutną nauką,

Kiedy to władza mnie robi w bambuko,

Albo kierując się własną smykałką,

Chce dla odmiany mnie robić w kakałko,

Chce także inną dotykać mnie karą,

By nieodmiennie mnie robić na szaro,

W tym się też losu zawiera ironia,

Że władza uwielbia robić mnie w konia,

Nie oczekuję też żadnego cudu,

Gdy władza mnie zalicza do ciemnego ludu,

I aby już mojej dopełnić niedoli,

Władza z lubością mnie często chromoli.

O tych wszystkich zabiegach dzisiaj się dowiecie,

Bo je zawarłem w tym autoportrecie.

Jak się zachować, wy w to nie wątpicie,

Że przyzwoicie warto przeżyć życie,

Aby złych zabiegów spowodować zgubę,

Autor niniejszego podjął taką próbę.

.

Jan ZACHARSKI 16.01.2021 r.

.

Wiersze Jana Zacharskiego: „Na służbie”

Inne z sekcji 

Chwila liryki. Odsłona trzydziesta – Jerzy Ficowski

. Jan Chudy . 5 sierpnia mija 80-ta rocznica likwidacji, w ramach niemieckiej operacji „Reinhard„ w warszawskim getcie, Domu Sierot prowadzonego przez Janusza Korczaka . Czterogodzinny marsz 200 dzieci na Umschlagplatz , załadunek do wagonów, kilkunastogodzinna jazda i przegonienie od razu dzieci do komory gazowej dopełniły niewyobrażalną tragedię . Natychmiast też narodziła się legenda Starego […]

Wiersze Jana Zacharskiego: „Festiwal nienawiści”

. Jan Zacharski . Festiwal nienawiści   Rzekł Jacek Kurski będąc w łazience, Ja to od kłamstwa umywam ręce, Więc lustereczko, powiedz mi przecie Że jestem najbardziej prawdomówny w świecie. Moją odpowiedź niewątpliwie znasz, Że z ciebie jest największy łgarz. Jest jeszcze jedna szansa duża, Gdy Pinokio kłamał, nos mu się wydłużał, Ty jesteś jednym […]