Artykuły

Opowieści Wojtka Macha: „Nowe obyczaje”

.

Wojciech Mach

.

Od półtora roku roku nauczyliśmy się udawać, że służba zdrowia działa, że nauczanie zdalne rzeczywiście trwa. Obdarowywaliśmy się serdecznymi uśmiechami bezobjawowymi – w maseczkach… Zmieniły się codzienne zwyczaje, powstały nowe rytuały. Np. nadgorliwcy zanosili do kościoła zestawy maseczek aby je poświęcić…   W Polanicy Zdroju, przed pensjonatem AKACJA, odbywały się pokazy zakładania i eleganckiego noszenia maseczek oraz kursy flirtowania przy pomocy odpowiednich gestów maseczką…

Kibice żużlowi jednej z ekstraligowych drużyn dowiedzieli się, że na ich stadionie zaszczepiono traktor do równania toru –  aby było bezpieczniej. Biura  Matrymonialne  działają zgodnie z regulaminem – TYLKO  DLA ZASZCZEPIONYCH. Natomiast nie wiem, jak to oficjalnie jest w agencjach towarzyskich…

W dawnych, bajkowych czasach wystarczyło aby książę  pocałował zielona żabkę i od razu był szczęśliwy z przecudnej urody królewną. Pili miód i mleko a radości im nie brakowało.  Dziś nikt nie musi  całować klamki zamkniętego sklepu gdyż w każdym mieście ŻABEK jest mnóstwo i prawie przez całą dobę są czynne… czekając właśnie na niego.  Ale dla przestrogi : pewien Zbyszek, nawet bez buziaków widział w swej narzeczonej Marylce same zalety. Resztę poznał … po ślubie. Natomiast Józek jest przeciw uciskowi, nie znosi przymusu i dlatego od kilku lat nie chce ożenić się z Basią. Stworzył własną, prywatną Deklarację Niepodległości.

W zaprzyjaźnionych województwach także zdarzają się nieoczekiwane sytuacje. Romantyczna Czytelniczka z Opola zwierzyła się redakcji ODRODZONEGO SŁOWA POLSKIEGO z przygody, która ją spotkała podczas czerwcowego samotnego spaceru po urokliwym opolskim Parku Nadodrzańskim. „Kiedy oskarżony spotkał mnie wieczorem w parku i przewrócił na ziemię, nie wołałam o ratunek. Przypuszczałam bowiem, że ma wobec mnie poważne zamiary”.

Ostatnio spacerując po zabytkowym Brzegu, usłyszałem taką rozmowę dwu przyjaciółek: – Co mówisz mężowi gdy idziesz na randkę z nowym, obcym mężczyzną? – Jak zwykle mówię prawdę, że idę na badania porównawcze.

Natomiast wyraźnie dobrze ma się wrocławskie budownictwo. Polecam pojechać autobusem miejskim do osiedla Iwiny koło Brochowa. Dosłownie na łąkach rosną tam nowe osiedla-blokowiska. Naliczyłem aż 21 dźwigów, równocześnie pracujących na owym sporym obszarze. Widok niezwykły! Niedługo pojawi się wreszcie wyczekiwany przystanek kolejowy Iwiny.  Także powiększają się Stabłowice i Wojszyce.  Podobnie rozrasta się odległe od centrum o 9 km Psie Pole. Rozszerza się Leśnica oddalona od wrocławskiego rynku o 14 km. Być może za jakiś czas będziemy mówić, iż Wrocław–Centrum stał się przedmieściem swoich dzisiejszych przedmieść…

A pomyślmy, że do XVIII wieku teren dzisiejszego wrocławskiego placu Solidarności i Szczepina był miejscem rekreacyjnym dla ówczesnych mieszczuchów. Jeździli tam na wypad za miasto z wałówką, służącymi i całym ekwipażem!

 .

Wiosenne zdębienie

Kryzys, ale i otucha

Red. Wojtek Mach w Lutyni

Wrocławskie nowości

Inne z sekcji 

Wiersze Jana Zacharskiego: „Chrust a sprawa polska”

. Jan Zacharski . Władza chcąc nas uchronić przed boskim dopustem, Zaleca dziś wszystkim opalanie chrustem, Jest wyznacznikiem jej dobrego gustu, Nasz Narodowy Plan Zbierania Chrustu. Kiedy Narodowi zrobił dowcip świński Spec z bożej łaski, pan prezes Glapiński, Gdy sytuacja wręcz osiąga dno, Zbieraniem chrustu zwyciężymy zło. Nastały bowiem czasy ponure, Inflacja ciągle wręcz szybuje […]

Wiersze Jana Zacharskiego: „Kilka słów o rodzinie”

. Jan Zacharski . Parę słów o rodzinie . Władza ideową wdrażając doktrynę, Tylko tradycyjną popiera rodzinę. Jeden mąż, jedna żona i kilkoro dzieci. To małżeńskie stadło, co przykładem świeci’ A jego ślub kościelny to istotny temat, Bez poparcia kościoła to rodziny nie ma. Żona ma rodzić dzieci, nie biegać po mieście, I pielęgnować ma […]