Artykuły

Strategiczny program Polskiej Partii Socjalistycznej – projekt

.

Od Polskiej Partii Socjalistycznej otrzymaliśmy projekt nowego programu PPS, z przyjemnością go publikujemy, w celu zapoznania się z nim jak największej części naszych czytelników.

Redakcja LDŚl.

.

Projekt

 

Polska naszej przyszłości

 

Strategiczny program Polskiej Partii Socjalistycznej

Polska Partia Socjalistyczna, najstarsza partia polityczna Polski o 125 letniej tradycji pozostaje cały czas wierna swoim ideałom i wartościom na których buduje bieżące i perspektywiczne  programy działań  nastawionych na zrównoważony rozwój państwa i społeczeństwa według  zasad sprawiedliwości społecznej.

Całkiem niedawno społeczeństwa  zauważyły, że rezultatem, a właściwie  klątwą nieograniczonego i stale przyspieszającego rozwoju jest chęć pełnego podporządkowania środowiska naturalnego i, że przekroczenie pewnych granic zagraża egzystencji. Coraz więcej jest takich, którzy rozumieją, że konieczny jest konsens i postawienie szerokich tam, mimo nieuniknionego w związku  z tym ograniczenia szybkości rozwoju ekonomicznego.

Znacznie powolniejszy jest rozwój świadomości, że drugą klątwą nieograniczonego rozwoju jest niepohamowana chęć zysku, łamiąca zasady zdrowej ekonomii i prowadzącą do trudno wyobrażalnego rozwarstwienia społecznego, powstawania konkurencyjnych i wrogich sobie społeczeństw, a w konsekwencji do gwałtownego wybuchu niezadowolenia społecznego i długotrwałych perturbacji, po których powstanie nowa cywilizacja o nieznanym charakterze. Trudno nie dostrzec analogii do katastrofy klimatycznej.

Elity polityczne i ekonomiczne myślą  takimi samymi kategoriami jak w sprawie klimatu. Czyli jakoś to będzie, jeszcze mamy czas. A czas ucieka i pozostawiamy problem naszym dzieciom i wnukom. W cieniu bieżącej młócki PiS z opozycją zachodzą niepokojące zjawiska o dużym potencjale cofania Polski w rozwoju.

 

Społeczeństwo  potrzebuje naprawdę dobrej zmiany, zmiany systemu neoliberalnego na demokratyczny socjalizm. Polska Partia Socjalistyczna przedstawia założenia nowego ładu społecznego, dla jego budowy.

Wytyczne dla nowego ładu  pochodzą z zasad socjalizmu, a przede wszystkim:

– zasady, że działalność gospodarcza, ma na celu zaspokojenie potrzeb społeczeństwa, a nie wypracowywanie zysku do dowolnego rozporządzania,

– zasady, że pieniądz jest odzwierciedleniem wartości dóbr materialnych i społecznych, a nie samoistnym towarem,

– zasady , że źródłem rozwoju jest praca (fizyczna i intelektualna), a nie obrót pieniędzmi, czy instrumentami pochodnymi

– zasady, że własność prywatna nie może być dominującą formą własności, równoprawne są wszystkie formy własności społecznej,

– zasady, że każdy członek społeczeństwa ma równe prawa uczestniczenia w decyzjach dotyczących  działalności tego społeczeństwa (jego organizacji, porządku prawnego i kierunków działalności), przy czym tryb podejmowania decyzji powinien umożliwiać jak najszerszą realizację tego prawa,

-zasady solidaryzmu społecznego oznaczającej równe traktowanie potrzeb społeczeństwa z potrzebami własnymi

– podporządkowania celów doraźnych celom zapewniającym przetrwanie ludzkości jako wspólnoty harmonijnie korzystającej ze środowiska naturalnego i społecznego.

Polska Partia Socjalistyczna będzie popierać i inicjować w sposób pokojowy, a nie rewolucyjny, zmiany prowadzące do ustanowienia nowego ładu.

W dążeniu do tych zmian współpracować będziemy z innymi partiami lewicowymi, mając na uwadze że nasza partia  reprezentuje światopogląd socjalistyczny, a nie socjaldemokratyczny.

Podstawowe różnice w stosunku do programów socjaldemokratycznych dotyczą sposobu niwelowania rozwarstwienia społecznego oraz wolnego rynku. Socjaldemokraci akceptują kapitalistyczny ład gospodarczy, lecz chcą bardziej sprawiedliwego podziału zysków, poprzez system podatkowy i rozwój dostępnych usług społecznych. Socjaliści chcą niwelowania  różnic klasowych już na etapie powstawania zysku, nie eliminując jego sprawiedliwego podziału.

Socjaldemokraci akceptują  regulację procesów gospodarczych głównie poprzez wolny rynek, socjaliści chcą regulacji tego rynku, w celu ograniczenia powstających na nim patologii.

 

Nowy ład gospodarczy

 

W tym ładzie następuje odwrócenie ról. To państwo, a nie sektor prywatny ma stać się głównym graczem gospodarczym . Nie oznacza to  powrotu do powszechnej własności państwowej ani  powszechnej nacjonalizacji, ponieważ rolą państwa ma być inwestowanie w przedsięwzięcia służące rozwojowi  i polepszeniu dobrostanu społeczeństwa, a realizatorem tych celów  może być również sektor prywatny.  Państwo udzielać będzie  preferencyjnych kredytów lub  wejdzie w posiadanie udziałów w zyskach wypracowywanych z gotowych inwestycji. Traktujemy to jako jeden ze sposobów uspołecznienia własności .Państwo stwarza ramy prawne działalności gospodarczej, kontroluje ich przestrzeganie oraz wytycza w formie planów wieloletnich kierunki rozwoju gospodarczego, będące podstawą do inwestycji finansowanych przy jego udziale. Priorytetem dla przedsięwzięć inwestycyjnych będzie również  przebudowa gospodarki w gospodarkę energooszczędną i zapobiegającą katastrofie klimatycznej, przy zagwarantowaniu bezkonfliktowego i sprawiedliwego zabezpieczenia interesów pracowników w branżach, które przy tej strategii podlegać będą redukcji

Możliwości inwestycyjne państwa opieramy na założeniach  Nowoczesnej Teorii Pieniądza  (Modern Monetary Theory- MMT).

Upraszczając pokazuje ona, że można odwrócić cykl polegający na tym, że państwo musi najpierw zyskać środki, a potem je wydawać. Państwo dysponujące możliwością  emisji pieniądza może wydać w zasadzie nieograniczone środki na inwestycje w programy generujące rozwój nowych technologii, powstanie nowych dóbr materialnych i rozwój infrastruktury społecznej, pod warunkiem, że powstały wzrost dobrobytu (w tym przede wszystkim eliminacja bezrobocia) będzie w planowanym czasie w stanie spłacić te środki. W przeciwnym przypadku grozi to hiperinflacją. Warto zauważyć, że inwestowanie wg. powyższych założeń obecne jest w programie unijnym przezwyciężania kryzysu wywołanego pandemią  Covit 19, jednak nie spowodowało to niestety prób wykorzystania tego faktu do rozpoczęcia przebudowy neoliberalnego modelu gospodarczego.

W nowym ładzie gospodarczym źródłem dochodu państwa, oprócz podatków, staną się raty kapitałowe i dywidendy od zainwestowanych środków.

Istotnym problemem politycznym przy zastosowaniu MMT jest szeroka akceptacja  społeczna dla kierunków podjętych inwestycji (materialnych i społecznych). Konieczne jest zabezpieczenie społeczeństwa przed pokusami jakie otwierają się dla rządzących państwem  kierowania środków do sprzyjających im grup społecznych, z czym  mamy do czynienia za rządów PiS w Polsce. Podstawowym zabezpieczeniem musi się stać szeroka samorządność i szeroka kontrola społeczna. Tylko codzienna i uczciwa rozmowa ze społeczeństwem, poddana ściśle określonym regułom, a nie bazowanie na okresowym akcie wyborczym, może przynieść  społeczne poczucie współdecydowania o własnym państwie. Temat ten podniesiony zostanie w rozdziale samorządność.

W posiadaniu państwa pozostaną   sektory strategiczne jak wydobycie surowców, dystrybucja energii i gazu,  przemysł zbrojeniowy. Z kolei we władaniu samorządów pozostają zaopatrzenie ludności w podstawowe usługi lokalne (np. w wodę i centralne ciepło, komunalne budownictwo mieszkaniowe, transport). Sektory te mają za zadanie w pierwszej  kolejności zaspakajanie potrzeb społeczeństwa na godziwym poziomie, a nie generację zysku.

Nadal istotną rolę pełnić będzie konkurencja poddana ograniczeniom zapobiegającym powstawaniu patologii.  Wolny  rynek pozbawiony regulacji, często rodzi zjawiska patologiczne w postaci nadmiernej koncentracji kapitału, zmów cenowych, wypierania z rynku towarów i usług potrzebnych społeczeństwu, lecz przynoszących niewielki zysk, lichwy i tym podobnych zjawisk.

Oczywistym jest, że zmieniać się musi  rola banków. Programy finansowania inwestycji  inicjowanych przez państwo  muszą być obsługiwane przez państwowe banki typu Bank Gospodarstwa Krajowego, poddane szerokiej kontroli społecznej i wyłączone z gry rynkowej pieniądzem. Ich rola będzie rosnąć i spowoduje  to ograniczenie  działalności banków komercyjnych.

Przywrócona zostanie rola pieniądza jako środka ułatwiającego obrót gospodarczy, którego wartość powiązana będzie z realną wartością środków materialnych i świadczonych usług. Pieniądz nie może istnieć jako samoistny towar podlegający obrotowi zależnemu od manipulacji giełdowych. Państwo będzie zapobiegać lichwie  i obrotem wirtualnymi towarami pieniężnymi, co jest podstawowym źródłem kryzysów w dotychczasowym ładzie neoliberalnym.

Szczególnie preferowaną formą uspołecznienia gospodarki są spółdzielnie, gdzie z założenia wszyscy mają te same prawa i obowiązki . Własność w sektorze spółdzielczym opiera się na zaufaniu, wzajemności i poczuciu odpowiedzialności . Przyczynia się to do wzmocnienia kapitału społecznego i codziennego praktykowania działań na rzecz dobra wspólnego.

Spółdzielczość, uczestnicząc w rynkowej konkurencji, łagodzić będzie jej niekorzystne skutki społeczne. Powinna stać się ważnym elementem poprawy sytuacji ekonomicznej ludzi aktywnych, choć niezamożnych i nie mogących sprostać finansowemu dyktatowi wielkich przemysłowych i handlowych korporacji oraz banków.

Popierać będziemy akcjonariat pracowniczy jako formę uspołecznienia gospodarki..

Popierać będziemy również rozwój sektora prywatnego o ile  spełnia on podstawowe założenia równowagi pomiędzy pracą i kapitałem.    Bliższy jest nam model  przedsiębiorstwa „rodzinnego” wypieranego obecnie przez model przedsiębiorstwa akcyjnego. W modelu rodzinnym istotą zarządzania  jest bogacenie się  dzięki  rozwojowi przedsiębiorstw i wzrostowi ich rzeczywistej wartości.

W przedsiębiorstwie akcyjnym, którego kierunek wytycza gospodarka amerykańska, zarządzanie ma charakter głównie krótkookresowy . Akcjonariusze oczekują dywidendy na koniec roku, a gdy jest mała zarząd uruchamia często „twórcza księgowość. Akcjonariat pracowniczy będzie niwelować te patologie.

 

Rynek pracy i podatki

 

Socjalizm to ustrój nadrzędności pracy nad kapitałem- to praca tworzy dobrobyt społeczeństw i z pracy powstaje kapitał, którego podział i wykorzystanie powinno służyć dalszemu rozwojowi społeczeństwa.

Socjaliści odwołują się do elektoratu, którym są szeroko rozumiani ludzie pracy najemnej.

Wiele osób pracuje i jednocześnie czerpie zyski z posiadanego kapitału w formie obligacji, akcji, a także zysków z zatrudniania pracowników. Dla socjalistów istotne jest czy występuje wyraźna dominanta udziału własnej pracy  w osiąganych dochodach. Do ludzi pracy najemnej zaliczamy więc również rolników pracujących na własnej ziemi, właścicieli  firm jednoosobowych, czy małych firm rodzinnych, bowiem żyją oni przede wszystkim z własnej pracy, a nie głównie z konsumpcji kapitału.

Nie będziemy siła odbierać kapitalistom ich majątków. Socjaliści akceptują majątek który powstał z uczciwej pracy danego człowieka oraz majątek odziedziczony, po opłaceniu progresywnego podatku spadkowego. Nie akceptujemy majątków które powstały w sposób nieuczciwy lub z naruszeniem podstawowych norm współżycia  społecznego, a tworzony przez nas system prawny przeciwdziałać będzie tym zjawiskom.

Wprowadzimy kilkustopniowy progresywny podatek dochodowy. Podstawą naliczeń będą dochody z pracy sumowane z dochodami kapitałowymi.

Nie zapomnimy  przy tym  o ulgach inwestycyjnych, ponieważ inwestycje prywatne (materialne a nie kapitałowe) będą  wspomagać   inwestycje państwa w rozwój gospodarki.

W ładzie społecznym do którego dążymy to państwo wyznacza poziom płacy minimalnej miesięcznej i godzinowej  na poziomie gwarantującym zabezpieczenie elementarnych potrzeb.  Likwidacji podlegają tzw umowy śmieciowe, które generują  brak stabilizacji życiowej .   Wyznaczone zostaną ustawowe progi płacy maksymalnej. Bardzo wysokie płace prezesów, dyrektorów, kadry kierowniczej służą obecnie często sztucznemu obniżaniu zysku firm i w konsekwencji płaconych podatków, mogą też mieć też wymiar korupcyjny.

Każda praca jest użyteczna. Oczywiście inna jest np. użyteczność pracy szeregowego  pracownika, a inna prezesa banku czy firmy produkcyjnej . Nie do obronienia jest jednak teza, że użyteczność ta może być 100- krotnie większa, a  z takim rozwarstwieniem płac mamy obecnie w skrajnych przypadkach do czynienia. Gdyby nie praca tych szeregowych pracowników, użyteczność pracy prezesa była by zerowa.

Środkiem do spłaszczania dochodów jest  też presja pracowników na wzrost płac. Ten ostatni, dość  skuteczny (poza Polską) mechanizm wymaga silnych i dobrze umocowanych w prawie praw Związków Zawodowych. Takie związki będą dla nas partnerem strategicznym. Będziemy rozszerzać ich kompetencje oraz zwiększymy ochronę działaczy związkowych. Rozszerzymy też uprawnienia inspekcji pracy i poddamy ją rzeczywistemu nadzorowi  związków zawodowych.

Wzrost płac wymuszany przez silne związki zawodowe w przedsiębiorstwach z udziałem kapitału zagranicznego przyczyniłby się do zwiększenia dochodów państwa traconych na skutek płacenia przez kapitał zagraniczny podatków w swoich krajach macierzystych. Zniesiemy dualizm w płaceniu składek emerytalnych. Jedynymi płatnikami składek na ubezpieczenie społeczne, odpowiedzialnymi w pełni za ich naliczenie i zapłacenie będą pracodawcy. Wprowadzimy silnie zróżnicowany podatek od obrotów kapitałowych, zależny od ich przeznaczenia  (czy służą rozwojowi sił wytwórczych i tworzeniu nowych miejsc pracy, czy też nabywaniu spekulacyjnych papierów wartościowych ),co powinno przywrócić  po pewnym czasie pożądaną rolę pieniądza. Przywrócimy progresywny podatek od spadku i darowizn. Skala tego podatku nie może uderzać w osoby niezamożne, ale nie powinna umożliwiać dostatniego życia wyłącznie dzięki przeszłym pokoleniom.

W ramach wyrównywania szans  stworzymy nowe możliwości podjęcia pracy i otrzymywania godziwych zarobków przez osoby niepełnosprawne, a także system zasiłków i rent dla osób pozostających, nie ze swojej winy, bez pracy zapewniające tym osobom możliwość przeżycia.

Obecnie w ramach tzw Tarczy Antykryzysowej  państwo przeznacza olbrzymie pieniądze na ratowanie przedsiębiorstw prywatnych i jednocześnie ochłapy na pomoc dla ludzi tracących pracę, a więc wypadających czasowo lub na stałe z kręgu tworzenia dobrobytu. Scenariusz musi być inny. Znaczne środki powinny być przeznaczone na ratowanie przedsiębiorstw,  które dobrowolnie (przy odpowiednich zachętach) przekształcą się w podmioty zwiększające udział pracowników w jego zarządzaniu np. spółdzielnie lub akcjonariat pracowniczy. Spowodowało by to uspołecznienie gospodarki i wzrost poczucia odpowiedzialności za rezultaty gospodarcze. Szczególnie pożądana formą uspołecznienia gospodarki są spółdzielnie, gdzie z założenia wszyscy mają te same prawa i obowiązki . W ramach ochrony rynku pracy należało uruchomić tanie kredyty dla pracowników, aby mogli sprostać warunkom finansowym dla tworzenia spółdzielni lub wejścia w akcjonariat pracowniczy oraz zachęty dla przedsiębiorców, którzy zamiast możliwości upadłości wybiorą te formy restrukturyzacji.

Takie rozwiązania powinny z jednej strony chronić majątek produkcyjny, a z drugiej strony uczynić pracownika współuczestnikiem i współdecydentem wykorzystania tego majątku, chroniąc go przed wyzyskiem posiadaczy kapitału.

Istotnym elementem równości pracy i kapitału są stosunki pracy. Zapewnienie bezpiecznych ale i przyjaznych dla pracownika warunków pracy jest obowiązkiem pracodawcy i leży także  w jego interesie, jeśli jest on zainteresowany długofalowym rozwojem przedsiębiorstwa, a nie osiągnięciem szybkiego, doraźnego zysku.  Pracownik musi mieć również prawo do rzetelnej informacji o stanie przedsiębiorstwa w którym pracuje ( a więc i swoich perspektywach na przyszłość, a nawet do współdecydowania w pewnym stopniu o takich zmianach, które mogą w sposób istotny wpływać na te perspektywy -np fuzje przedsiębiorstw, ograniczenie lub rozszerzenie profilu działalności itp.).

Służy temu  akcjonariat pracowniczy oraz Rady Pracownicze, których powstawanie i rozwój będziemy silnie promować.

Neoliberałowie podnoszą obecnie kwestie wyczerpywania się zasobów pracy m.in. przez postępująca automatyzację procesów produkcyjnych. Jest to błędna teza. Istnieją olbrzymie zasoby miejsc pracy dotychczas nie opłacanej jak np. opieka nad małymi dziećmi, opieka nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi, tworzenie bezpiecznych warunków pracy, organizowanie czasu wolnego, czyli kultura, sport i turystyka  dla wszystkich, nie tylko dla tych, którzy dysponują odpowiednimi zasobami pieniężnymi.

Skrócony zostanie stopniowo podstawowy wymiar czasu pracy do 35 godz tygodniowo.

Socjaliści nie wtrącają się w sprawy wiary, powinna to być jednak domena sfery prywatnej, a nie publicznej. Wprowadzimy racjonalne rozwiązanie w postaci podatku kościelnego i uwolnienie państwa od  finansowania kościoła w jakiejkolwiek formie, np. pensji dla katechetów i kapelanów w instytucjach publicznych.

Obywatele powinni mieć wybór: przekazywania części swoich podatków na rzecz kościoła (przy równouprawnieniu wszystkich religii i obywateli nie wyznających żadnej religii), czy też na inne organizacje pożytku publicznego.

 

Polska samorządna

 

Dziś, gdy we współczesnym neoliberalnym kapitalizmie egoizm, indywidualizm i utrata więzi z innymi ludźmi są wszechobecne, samorządność lokalna musi  być częścią innego świata. Świata, w którym ludzie wspólnie rozwiązują swoje wspólne problemy i  dbają o wspólne interesy.

W Polsce mamy samorządy i system samorządowy, ale brakuje w tym systemie prawdziwej samorządności. To tylko pozorny paradoks, bowiem pojęcie samorządów i samorządności  nie jest w polskiej praktyce tożsame.

Obecny system samorządowy stanowi wytwór demokracji przedstawicielskiej,

w której prawo określają wybrani w wolnych wyborach przedstawiciele obywateli, nadużywając często tego prawa w imię ideałów własnej formacji, uznając ludzi wyznających inne ideały za „niższy sort” któremu można narzucać dowolne rozwiązania prawne. Głębokiej rewizji wymaga pogląd, że mają oni prawo do stanowienia o losie społeczeństwa w imię przyjętych przez nich wartości, które uznają za prawdy, prawie, że objawione.

. Ruch Solidarności i wywodzące się z niego partie polityczne głosiły idee państwa obywatelskiego. Tymczasem obserwujemy daleko idącą centralizacje władzy, próby odbierania samorządom ich niewielkich uprawnień i narzucanie im rozwiązań, których nie chcą lub są do nich nie przygotowane, .

Samorządność to zasada polegająca na tym, że obywatele sami decydują o sobie lub grupie z którą łączą ich wspólne interesy lub upodobania. Muszą tu obowiązywać mechanizmy demokracji bezpośredniej.

Wartości  musi określać cała zbiorowość i ma ona prawo do należnej jej władzy, w szczególności  do suwerennego decydowania o strategicznych wyborach gospodarczych, ustrojowych i kadrowych.

Konieczne jest odwrócenia istniejącego modelu, w którym struktury samorządowe   realizują głównie wyznaczone im przez władze centralne zadania i obowiązki administracyjne, na rzecz reprezentowania w pierwszej kolejności interesów wspólnoty lokalnej.

Wprowadzimy szeroko mechanizmy demokracji bezpośredniej jak referenda, wysłuchania publiczne, otwarte spotkania konsultacyjne, konsultacje ze stowarzyszeniami lokalnymi, obywatelskie inicjatywy ustawodawcze.

Konsultacjom poddane zostaną również budżety inwestycyjne miast i gmin i zasady dotacji na cele kultury, zdrowia, oświaty. Udział mieszkańców w określaniu potrzeb miasta czy gminy nie może ograniczać się do „budżetów partycypacyjnych”, które stanowią bardzo drobny ułamek finansów danej jednostki. Samorządy wyposażone zostaną w prawo kierowania interwencji  do struktur samorządowych wyższego szczebla oraz zgłaszania  inicjatyw legislacyjnych i opiniowania projektów ustaw i rozporządzeń, które mogą ich dotyczyć. Do samorządów przesunięta zostanie znacznie większa niż obecnie część dochodów państwa

Wprowadzimy obowiązki dla radnych dotyczących stałego  kontaktu z mieszkańcami, zaproponujemy  tryb „odwołania radnego” przez wyborców. Konieczne jest daleko idące ograniczenie  dyscypliny partyjnej przy głosowaniach w samorządach.

Ustanowimy na szczeblu lokalnym społecznych rzeczników praw obywatelskich z zadaniem monitorowania przestrzegania praw obywatelskich.

Będziemy sprzyjać rozwojowi samorządów struktur społecznych, jak samorządy mieszkańców, stowarzyszeń gospodarczych, kulturalnych i innych. Zobowiążemy instytucjonalne  samorządy   do współpracy i respektowania opinii tych struktur.

 

System zabezpieczenia społecznego

 

Kształtowanie struktury społecznej traktujemy jako niezbędny czynnik rozwoju. Szczególną uwagę poświecimy takim aspektom tej struktury jak edukacja i nauka, zdrowie obywateli i mieszkalnictwo.

Do systemu zabezpieczenia społecznego zaliczamy również system indywidualnych ubezpieczeń chorobowych, ubezpieczeń mienia i wytworów własnej pracy (np. w rolnictwie i przetwórstwie) przed klęskami żywiołowymi.

Naszym celem będzie stworzenie ( przy udziale gwarancji państwowych) systemu ubezpieczeń dostępnego dla ogółu społeczeństwa.

 

Edukacja i nauka

 

Rozwój cywilizacyjny ostatnich dziesięcioleci stwarza nowe możliwości, ale także nowe problemy i wyzwania. Aby w tym rozwoju uczestniczyć i z niego korzystać, konieczny jest priorytet dla powszechnej edukacji, badań naukowych i działań kulturotwórczych.

Traktując edukację jako zintegrowany system nauczania od przedszkola do ukończenia studiów zrealizujemy dwa ogólne postulaty dotyczące tzw. bazy programowej naszego edukacyjnego programu narodowego opracowanego ponad podziałami społecznymi.

Po pierwsze przygotowanie do życia w społeczeństwie w duchu odpowiedzialności obywatelskiej  i poszanowania wartości humanistycznych, co obecny system edukacji realizuje w minimalnym stopniu. Zaprzepaszczony został w tym zakresie powojenny dorobek polskiej pedagogiki .

Przywrócimy  i rozwiniemy formy pracy grupowej i współdziałania uczniów w środowisku. Formy te zaniknęły zarówno z uwagi na oszczędności budżetowe szkół, jak i zanik autorytetu nauczyciela i wychowawcy spowodowany przepełnieniem klas, niskimi wynagrodzeniami i celowym obniżaniem h rangi nauczycieli w środowisku.

Nasz program położy  nacisk  na naukę samodzielnego myślenia. Należy uczyć rozwiązywać problemy, a nie zapamiętywania faktów i formułek. Jakość kształcenia nie polega  na anachronicznym kształtowaniu postaw pseudo patriotycznych, lecz na przystosowaniu młodzieży do życia w szybko zmieniającym się świecie.

W nauczaniu przedmiotów społecznych (np. historii) będziemy kłaść  nacisk na umiejętność oceny zjawisk w ich kontekście historycznym, a nie zapamiętywanie dat i nazwisk, dobranych najczęściej pod kątem indoktrynacji politycznej (w tym religijnej).

Zmienimy politykę edukacji historycznej ostatnich dwudziestu paru lat, negującą lewicowe, humanistyczne  idee  powszechnego braterstwa i pobrzmiewającą mesjanizmem Polaków jako narodu wybranego, kult bitew,  a nie rzetelnej pracy i realizmu politycznego. Nieustanna gloryfikacja wysiłku bitewnego prowadzi  do zaniku poczucia, że pokój jest dla społeczeństwa wartością nadrzędną.  Kult żołnierzy wyklętych, wrogość do sąsiednich narodów i „dmuchanie w narodowy balonik” pogłębiają zjawiska nacjonalizmu,  ksenofobii i rasizmu. Takie zjawiska zawsze w historii stanowiły zarzewie konfliktów miedzy narodami, a w dobie  globalizacji prowadzą do psychozy wojennej. Wielce mylą się Ci, którzy takie zjawiska wiążą z patriotyzmem. Patriotyzm powinien się wyrażać  przede wszystkim gotowością pracy dla pożytku wspólnego, pracy na rzecz rozwoju społecznego i gospodarczego Polski.

Nauczanie przedmiotów ścisłych i przyrodniczych musi kłaść nacisk na zrozumienie realnych zjawisk i przygotowanie do życia w zmieniającym się świecie, w którym technika zastępuje wysiłek ludzki, a  człowiek musi zapewnić jej wykorzystanie zgodnie z potrzebami swoimi i otaczającego go środowiska.

Zadbamy o wyposażenie szkół i dofinansowanie potrzeb sprzętowych uczniów np. komputery i dostęp do internetu.

Naszym celem jest zapewnienie dzieciom i młodzieży równego dostępu do kształcenia, umożliwiającego  skuteczne konkurowanie o miejsca pracy w jednoczącej się Europie. Oznacza to bezpłatną edukację na wszystkich szczeblach. Utworzymy  Fundusz Stypendialny, który zapewni możliwość kontynuowania nauki również młodzieży ze środowisk najuboższych.

Przywrócimy w szkołach podstawową opiekę medyczną i stomatologiczną.

Podział na szkoły prywatne i państwowe zakłóca jednolitość poziomu edukacji i sprzyja selekcjonowaniu i pozycjonowania młodzieży w społecznej strukturze. Zapewnimy jednolity poziom nauczania, poprzez zlikwidowanie przywilejów dla szkolnictwa prywatnego  i  zmianę polityki finansowania szkół.

Podejrzewamy, że  w interesie obecnie rządzących jest  utrzymywanie dużej części społeczeństwa w sytuacji dziedziczenia niedostatku  kulturowego i w konsekwencji materialnego, a środkiem do tego celu jest obniżenie jakości kształcenia.

Wyprowadzimy  ze szkół katechezę  i zapewnimy rzetelną edukację seksualną.

Przywrócimy odpowiednią rangę zaniedbanemu kompletnie szkolnictwu zawodowemu, którego brak przyczynia się do wzrostu bezrobocia.

Zawód nauczyciela jest dla nas jednym z najważniejszych  zawodów w państwie, o najdalej idących konsekwencjach społecznych, cywilizacyjnych i narodowych, Nauczyciel powinien odznaczać się wysokim poziomem intelektualnym i etycznym, a system wynagradzania i awansów będzie temu sprzyjać.

Szkolnictwo wyższe i nauka we współczesnym świecie stanowią najbardziej prorozwojowe dziedziny życia społecznego i gospodarki. W większości krajów UE i OECD inwestowanie w te dziedziny traktowane jest na równi z inwestycjami kapitałowymi. U nas te dziedziny są od lat zaniedbane. Co więcej przyjmuje się, że szkolnictwo wyższe i nauka powinny podlegać mechanizmom rynkowym.

Wielość szkół wyższych nie przekłada się na poziom wykształcenia i rozwój nauki. Wiele prywatnych szkół wyższych prezentuje poziom trochę lepszych szkół zawodowych, kierunki kształcenia dalekie są od zapotrzebowania gospodarki,  a nisko opłacani nauczyciele akademiccy gonią za dodatkowymi źródłami zarobku, a nie za rozwojem swojego warsztatu naukowego.

Dodatkowo na skutek  zmian strukturalnych, młodzież wstępująca na uczelnie jest coraz gorzej przygotowana i nie ma nawyku samodzielnego myślenia.

System  finansowania nauki i szkolnictwa wyższego musi odwrócić te zjawiska. Określimy procent dochodu narodowego przeznaczonego na rozwój nauki i oświaty. Zapewnimy naukowcom pełną swobodę prezentowania własnych poglądów, a system finansowania nie będzie uwzględniał ich preferencji  światopoglądowych .

 

Ochrona zdrowia

 

Zdrowie to podstawowa potrzeba społeczna, a jej zaspokojenie powinno podlegać kryterium „non profit”. Tylko wtedy możliwa jest realizacja gwarantowanego konstytucyjnie powszechnego dostępu do  opieki zdrowotnej.

Polska Partia Socjalistyczna ocenia, że problemy służby zdrowia są jedynie elementem walki politycznej dla poszczególnych partii, które traktują ochronę zdrowia, personel i pacjentów jako łatwy do manipulowania obszar życia społecznego. Brakuje prawdziwej, strukturalnej reformy.

Wszystkie zmiany w organizacji służby zdrowia  miały jeden nadrzędny cel: utrzymanie wydatków budżetowych tej dziedzinie na tym samym, bardzo niskim poziomie. Stałym elementem tej gry jest dezinformacja społeczeństwa co do zapotrzebowania na usługi medyczne w naszym kraju, który posiada jeden z najniższych w Europie wskaźników ilości łóżek szpitalnych i lekarzy na 1000 mieszkańców. Jednocześnie obywatel płaci część swoich podatków ( w tym w coraz większym stopniu nie podlegających odpisom podatkowym) bezpośrednio na ochronę zdrowia, nie otrzymując wiarygodnych informacji o gospodarowaniu tymi funduszami. Obserwuje się karygodne marnotrawienie środków i niegospodarność przy wykorzystaniu tych funduszy. Tworzy się warunki, w których pacjent teoretycznie ubezpieczony i płacący składki musi dopłacać z własnej kieszeni, aby otrzymać opiekę zdrowotna na przyzwoitym poziomie.

Jak ognia unika się rzetelnej wyceny świadczeń medycznych, określenia zapotrzebowania na procedury medyczne w danej populacji.

Neoliberalna polityka doprowadziła do wyparcia polskich producentów leków z rynku, na którym panują koncerny zagraniczne stosujące bezwzględny ( często  korupcyjny) lobbing zapewniający im dominującą pozycję na rynku i krociowe zyski.

Priorytetem obecnego rządu w dziedzinie ochrony zdrowia stała się centralizacja wydatków, poprzez całkowite podporządkowanie NFZ Ministrowi Zdrowia. Wiara, że na szczeblu centralnym podejmuje się lepsze decyzje niż na szczeblu lokalnym towarzyszy PiS od początku i skutkuje coraz wyraźniej stratami na skutek podejmowania spóźnionych i nietrafnych decyzji.

Pokazała to dobitnie pandemia koronawirusa, gdy na szczeblu centralnym nie podjęto w odpowiednim czasie przygotowań. Dominował chaos i improwizacja.

Polska Partia Socjalistyczna ocenia, że problemy służby zdrowia są jedynie elementem walki politycznej dla poszczególnych partii, które traktują ochronę zdrowia, personel i pacjentów jako łatwy do manipulowania obszar życia społecznego. Brakuje prawdziwej, strukturalnej reformy. Przewidujemy następujące działania:

– podniesienie wydatków budżetowych państwa na ochronę zdrowia do europejskiego poziomu 7,6% PKB,

-przyjęcie jednolitej ustawę o ochronie zdrowia publicznego, która w sposób

kompleksowy ureguluje zasady odpowiedzialności państwa za zdrowie obywateli, oraz uporządkuje przepisy, które pozwolą na rozwiązanie problemów związanych z kosztami i opłatami, jakie ponosić muszą pacjenci;

– zwiększenie udziału samorządów w administrowaniu placówkami służby zdrowia i odpowiednia alokację środków budżetowych,

-wprowadzenie społecznej kontroli gospodarowania środkami (Rady Nadzorcze   z udziałem pacjentów w NFZ, szpitalach i ZOZ-ach);

– zahamowanie prywatyzacji i likwidacji szpitali i przychodni zdrowia, a w razie potrzeby przystąpienie do ich renacjonalizacji, tak aby podstawowy system lecznictwa zamkniętego i otwartego działającego na potrzeby opieki społecznej pozostał w sektorze publicznym;

– wyraźne rozdzielenie publicznej i komercyjnej służby zdrowia, aby przychodnie i szpitale komercyjne nie żerowały na publicznych w zakresie personelu i sprzętu medycznego,

– położenie większego zainteresowania, a w konsekwencji  większych środków na profilaktykę medyczną i wczesne diagnozowanie chorób,

– natychmiastowe oddłużenie szpitali, przyjęcie ogólnopolskiego układu zbiorowego pracy dla pracowników ochrony zdrowia,

-ustalenie norm zatrudnienia oraz minimalnych standardów płacowych pracowników służby zdrowia, a także standardów postępowania w określonych stanach chorobowych;

– zracjonalizowanie wydatków, w tym rozdzielenie, w ramach przyznawanych środków, wydatków na płace personelu i procedury medyczne;

– uporządkowanie sposobu zarządzania placówkami służby zdrowia, zlikwidowani sytuacji, w której dyrektorami szpitali zostają osoby bez elementarnego przygotowania fachowego i ekonomicznego;

– odbudowa uspołecznionego przemysłu farmaceutycznego,

-skuteczne przestrzeganie zasad etyki zawodowej w służbie zdrowia.

Działania te wymagają ogromnych nakładów finansowych, wielu zmian ustawowych i czasu, ale tylko zwiększenie środków przeznaczonych na ochronę zdrowia może zatrzymać proces rozkładu tej dziedziny życia społecznego w Polsce

Pracodawcy muszą zrozumieć, że zdrowe społeczeństwo, to także zdrowi pracownicy, a w konsekwencji większa wydajność pracy i większe zyski. Zrozumiało to wiele koncernów zagranicznych, które zapewniają swoim pracownikom (także w Polsce) dodatkowy dostęp do usług medycznych. Ustawowo przywrócimy przemysłową służbę zdrowia, finansowaną przez pracodawców.

 

Mieszkalnictwo

 

Budownictwo mieszkaniowe traktujemy jako ważną dziedzinę gospodarki, w której kreowane są również nowe miejsca pracy, będziemy wspierać  udział w tym sektorze podmiotów spółdzielczych i komunalnych, nie tylko developerów. Wprowadzimy  mechanizmy zapewniające równość wobec prawa kredytodawców (banków) i kredytobiorców (obywateli).

Rozwarstwienie społeczne rośnie, co odbija się bezpośrednio także na dostępności mieszkań. Po transformacji ustrojowej mamy dużą podaż mieszkań dostępnych dla osób o wysokich dochodach, przewyższający nawet popyt w tej grupie, a wysoki deficyt mieszkań dostępnych dla osób o niskich i przeciętnych dochodach.

Statystyki dowodzą, że budownictwo mieszkaniowe generuje obecnie znaczne zyski, przechwytywane przez developerów, w których przekształciła się również znaczna ilość spółdzielni mieszkaniowych. Problemy mieszkalnictwa będą rozwiązywane przez samorządy, które mogą być lepiej kontrolowane przez obywateli niż ogólnopolska instytucja państwowa.

Dysponowanie pozyskanymi środkami i gruntami skarbu państwa przez pozbawione dotychczas środków samorządy, przy  właściwych uregulowaniach prawnych, zapewniających bezpośrednia kontrolę zainteresowanych mieszkańców, oraz ujednolicenie zasad powinno przynieść efekty. Zmiana nastawienia samorządu na rzecz budowy mieszkań komunalnych musi być skorelowana ze zmianami preferencji budżetowych we wsparciu samorządów a w szczególności głębokich zmianach w ustawy o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni i domów dla bezdomnych oraz ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego.

Również spółdzielnie mieszkaniowe mogą odegrać kluczową rolę w rozwoju mieszkalnictwa. Wymaga to zmian w prawie spółdzielczym i powrotu (z koniecznymi zmianami) do roli, jaka odgrywały one przed wojną i w okresie PRL. Chodzi przede wszystkim o przywrócenie budowy mieszkań lokatorskich wg zasad jakie obowiązywały przed wojną i przywrócenie list oczekujących.  Samorząd Spółdzielczy może zagwarantować bezpośredni nadzór nad prawidłowym działaniem programu.

 

Sprawy międzynarodowe

 

Pragnieniem socjalistów  jest ustanowienie międzynarodowego systemu bezpieczeństwa opartego na współpracy, zgodnego z prawem międzynarodowym i zasadami zreformowanego i demokratycznego systemu ONZ. Stanowczo sprzeciwiamy się  rosnącej militaryzacji w stosunkach zewnętrznych oraz walczymy o pokojową rolę Europy w świecie.

Polska powinna angażować się w obronę i budowę infrastruktury pokoju i porozumienia międzynarodowego, a nie wojny.

Wojna niweczy zasady współżycia społecznego, nie może wiec być narzędziem dążenia do spokoju miedzy ludźmi i demokracji. Nie przyczynia się ona do wzrostu zamożności biednych społeczeństw, bogacą się tylko wasalni władcy tych krajów, a przede wszystkim międzynarodowe koncerny.

W imię interesów nielicznych, śmierć lub nieodwracalne kalectwo są udziałem tysięcy.

Chcemy rozwijać pokojową współpracę z sąsiadami i państwami naszego regionu.

Nasi rządzący  podporządkowali się całkowicie polityce amerykańskiej i  pozostają w pierwszej linii usłużnych wasali. Żadne z tych wydarzeń, w których wspieraliśmy Stany Zjednoczone bez żadnych zastrzeżeń, często kosztem krwi naszych żołnierzy, nie przyniosło nam, mimo wielu deklaracji, korzyści ekonomicznych.

Zgoda,  mająca charakter zaproszenia, na stacjonowania na terenie Polski wojskowych jednostek amerykańskich doprowadziła do częściowej utraty suwerenności. Wbrew propagandzie nie poprawia to bezpieczeństwa Polski, a może je pogorszyć przez wystawienie ludności polskiej na działania odwetowe.

Przeciwni jesteśmy budowaniu ładu światowego na wyścigu zbrojeń i filozofii odstraszania.

Opowiadamy się za solidarnym działaniem na rzecz jedności europejskiej i przyjęcia  przez Unię Europejską mechanizmów stanowiących alternatywę do modelu neoliberalnego, alternatywnej cywilizacji, która opierać się będzie na solidarności społeczeństw i obywateli. Będziemy ściśle współpracować z frakcją socjalistyczną w Parlamencie Europejskim dla stworzenia Europy opartej na zasadach socjalnych, w zgodzie z ekologią i żyjącą w pokoju.

Będziemy promować działania dla uwolnienia polityki Unii Europejskiej i rządów poszczególnych krajów z ucisku rynków finansowych, zmieniając logikę wypracowywania zysku, w logikę rozwoju społecznego opartego na sprawiedliwości społecznej i trwałych działaniach proekologicznych.

.

MANIFEST SOCJALISTYCZNEJ PLATFORMY PROGRAMOWEJ SLD

 

Inne z sekcji 

Chwila liryki. Odsłona dwudziesta – Jaroslav Seifert

. Jan Chudy . Jaroslav Seifert , jedyny póki co , Czech nagrodzony – w 1984 roku – Nagrodą Nobla w dziedzinie literatury żył 84 lata ( 1901 – 1986 ) . Najwybitniejszy czeski liryk miał robotnicze korzenie a w latach dwudziestych należał do Komunistycznej Partii Czechosłowacji z której go usunięto w 1929 roku za […]

Wiersze Jana Zacharskiego: „Sojusznik”

Flaga Republiki San Escobar . Jan Zacharski . Sojusznik . Wbrew czarnowidzom, nie wydaje mi się, By się nasza dyplomacja znalazła w kryzysie, Z dyplomatycznych zabiegów wyraźnie wynika, Że potężnego w świecie mamy sojusznika. Cenny nam Waszczykowski ofiarował dar, Odkryte przezeń państwo to San Escobar, W wyniku czego, jasno przyznać muszę, Są nasze oba państwa […]