Opowieści Wojtka Macha

Opowieści Wojciecha Macha. Chcesz zrozumieć kobietę? Nawet nie próbuj bo wyjdziesz na głupka

Wojciech Mach


Od czasów Adama i Ewy, my mężczyźni, staramy się zrozumieć kobiety i ich pragnienia. A już w rajskim ogrodzie, ukrytym w jabłoni mikrofonem, nagrano następującą rozmowę między naszymi prarodzicami: „Adamie, kochasz mnie?” – „Tak Ewo, bo co innego można w tym raju czynić?…”
Jeden z moich znajomych, chcąc zgłębić problem płci, kupił w księgarni „Dziennik Bridget Jones” oraz zaprenumerował kolorowe pisma kobiece. W końcu, po bezowocnych próbach zrozumienia kobiecego fenomenu, poszedł do gabinetu wróżki i dowiedział się, iż w niedalekiej przyszłości czeka go wielka radość od bratniej duszy – uroczej, figlarnej pani. Natomiast w teraźniejszości musiał od razu zapłacić jasnowidzącej 200 złotych do ręki…
A czy nasi Czytelnicy wiedzą lub chociaż domyślają się, czego pragną cudowne panie? Bo cóż możemy uczynić, jeśli w naszym związku dama naszego serca narzeka, kaprysi i czuje się samotna, my zaś nie mamy czasu ani możliwości zrozumienia jej potrzeb, jesteśmy od rana do nocy zajęci pracą, która wysysa z nas siły i ochotę na zrozumienie czegokolwiek w domu, a tym bardziej na wymyślanie wciąż nowych figli łóżkowych? Doradzę więc:

  1. Skoro nie masz o owych sprawach pojęcia, pożyczasz płytę DVD z filmem pt. „Czego pragną kobiety” i z długopisem oraz notatnikiem w ręce studiujesz to przed ekranem swego telewizora.
  2. Z innych źródeł – np. ze starych romansów lub opowieści babci – dowiadujesz się, że kobietom wystarczy, aby mężczyzna był uczciwy, przynosił do domu dużą wypłatę, nie pił alkoholu i nie bił domowników. Zatem robisz rachunek swego sumienia… hm, hm….
  3. Twoi koledzy oraz media informują cię, że kobiety pragną zdobywcy i macho, który zaprosi je do ekskluzywnego lokalu i obdaruje pierścionkiem z brylantem lub zafunduje wczasy na Majorce. A czy one wiedzą, ile to kosztuje???
    Mili Czytelnicy! Nie martwcie się za bardzo – przecież inni też wielu spraw nie pojmują. Niedawno znajomy eksposeł zwierzył mi się, ze w poprzedniej kadencji Sejmu owszem, gorliwie głosował. Często nie rozumiał o co chodziło, więc na wszelki wypadek przyciskał guzik na „nie”, ale rękę podnosił na „tak”. Gdy zwierzył się z tego swej żonie, ta bez wahania doradziła mu, żeby:
    a) skontaktował się z lekarzem, bo ona ma już dosyć tego jego wstrzymywania się poza Sejmem, także w domu, w nocy…
    b) w ogóle niczego nie naciskał, trzymając ręce przy sobie,
    c) wyciągał obie ręce przy pobieraniu diety poselskiej.
    Jakie stosować metody podrywu?
  4. Dowiedziałeś się, że modne i podobno praktyczne są randki zbiorowe, czyli spotkania, w trakcie których w czasie kilkudziesięciu minut flirtujesz z kilkunastoma partnerkami po kolei. Bardzo to ci się podoba, gdyż znasz zasady rachunku prawdopodobieństwa. Zapisujesz się na to.
  5. Telefonujesz pod numer podany w następującym ogłoszeniu: „FEROMONY – GWARANTOWANA STUPROCENTOWA SKUTECZNOŚĆ”. Za 249 złotych otrzymujesz buteleczkę płynu, którym obficie się skrapiasz, a potem nie możesz uwolnić się od psów z sąsiedztwa, chodzących za tobą krok w krok.
  6. Na świecie jedna trzecia par łączy się poprzez ogłoszenia. Zatem chcesz także tą metodą znaleźć miłość i stabilizację życiową. Najbardziej atrakcyjny i bliski ci anons brzmi: „Samotna, ładna dziewczyna, uczciwa i pracowita szuka kulturalnego, niepijącego pana z szerokimi zainteresowaniami kulturalnymi. Panowie z długoterminowymi wyrokami więzienia wykluczeni”. Po kilku godzinach studiowania takich ogłoszeń jesteś mocno skołowany i wychodzisz z domu na podwójne duże piwo, co jednak cię od razu dyskwalifikuje jako kandydata do serca i wdzięków nieznajomej damy…
  7. Jeśli zależy ci na zdobyciu kobiety, powiedz jej, że jesteś impotentem. Wtedy, choćby przez wrodzoną niewieścią przekorę będzie starała się udowodnić ci, że to nieprawda. Ową metodę skutecznie stosował Gary Grant mając już 72 lata. Zatem Panowie – powodzenia!

Odrodzone Słowo Polskie nr 2 z 2016 r.

.

Opowieści Wojciecha Macha. Tragedie we wrocławskim ogrodzie zoologicznym

Inne z sekcji 

Opowieści Wojtka Macha: „Okołomiejskie propozycje”

. Wojciech Mach . Wrocławskie osiedle Ołbin, zalążek osadnictwa miejskiego,  w latach 40. XIX w. w rejonie Dubois – Pomorskiej –Trzebnickiej zamieszkane było przez biedny proletariat. W końcu XIX w.  powstały wielkomiejskie domy oraz ulica Władysława Łokietka. W latach PRL-u handlowo łączyła się ona z traktem Jedności Narodowej, tworząc ciąg sklepików z trudno wówczas dostępnymi […]

Opowieści Wojtka Macha: „Nowe obyczaje”

. Wojciech Mach . Od półtora roku roku nauczyliśmy się udawać, że służba zdrowia działa, że nauczanie zdalne rzeczywiście trwa. Obdarowywaliśmy się serdecznymi uśmiechami bezobjawowymi – w maseczkach… Zmieniły się codzienne zwyczaje, powstały nowe rytuały. Np. nadgorliwcy zanosili do kościoła zestawy maseczek aby je poświęcić…   W Polanicy Zdroju, przed pensjonatem AKACJA, odbywały się pokazy zakładania […]